Szwajcaria – co warto wiedzieć o kraju alpejskim

Szwajcaria, kraj alpejskich kolei, wielu narodów, sera i czekolady. I choć ta ostatnia mojego serca nie porwała, to zawitać tutaj trzeba. Nawet jeśli ceny pędzących niemal wszędzie pociągów mogą zwalić z nóg, a drogich hosteli przyprawić o zawrót głowy. Sposobu pozostaje szukać, bo to kraina pięknych krajobrazów, której, tak jak tej islandzkiej, ominąć zwyczajnie nie można.

Szwajcaria - co zobaczyć

W podróż do Szwajcarii

Do tego przez wieki niezdobytego kraju alpejskiego nie tak trudno się dostać. Jednak, zależnie od upodobania, zaoszczędzić można na czasie lub na pieniądzach. Tanie linie lotnicze tutaj nie latają, dlatego też dla podróżujących budżetowo najlepszą opcją okazać się może autobus, np. Flixbus, docierający, m.in. do Zurychu. I choć podróż do lub z Warszawy potrwa niemal całą dobę, to jej cena będzie całkiem przyzwoita.

Szwajcarski transport

Chociaż tramwajów w miastach nie brak, to autobusy i pociągi są środkami transportu, którymi dotrzeć można niemal wszędzie. Przez wielkie miasta, aż po górskie szczyty i majestatyczne, ukryte pośród nich doliny.

Szwajcarska kolej – SBB

Podróżując przez Szwajcarię najlepiej skorzystać z aplikacji SBB mobile, która odnajdzie najlepsze połączenia autobusowe i pociągowe, często w promocyjnych cenach. Prócz tego szwajcarska kolej ma sporo ofert dla długoterminowych i krótkoterminowych odkrywców, np. SBB Half Price, umożliwiająca podróże za pół ceny czy Swiss Travel Pass, z którą, przez określoną liczbę dni, podróżować można za darmo po całym kraju, również na pokładach statków. Po więcej informacji i ofert najlepiej udać się na stronę kolei.

Rowery w Szwajcarii

Szwajcaria jest pełna ścieżek rowerowych, ciągnących się wzdłuż niemal każdej drogi. Jest krajem urodzonych kolarzy, w którym nie mniej ludzi porusza się na dwóch kółkach niż samochodami. Miejsca na rowery znaleźć można praktycznie wszędzie i to nie tylko w postaci zwyczajnych stojaków, ale również zadaszonych budek, a nawet płatnych, bezpiecznych parkingów. Nie problemem jest również wskoczyć ze swoim dwu kołowym pojazdem na pokład pociągu.

Szwajcarska kuchnia i szwajcarskie sklepy

Niestety, według mnie, szwajcarska kuchnia na kolana nie powala. Z pewnością warto spróbować serowego fondue czy raclette i skosztować miejscowego wina oraz czekolady. Jednak trudno z tego stworzyć jadłospis godny długoterminowej uwagi.

Za to ceny w sklepach mogą już powalić. I to w sposób pozytywny, bo nie są one wcale o wiele wyższe niż w Polsce. Dwoma największymi sieciówkami Szwajcarii są Migros i Coop, ale dla prawdziwych łowców niskich cen najlepszym wyborem są zakupy w Lidlu. Nie brak w nim interesujących ofert, a na szczególną uwagę zasługują torby owoców i warzyw za 5 franków, czekające przy kasach. Nie mogę również pominąć moich ulubionych automatów z kawą za 1 CHF.

Życie w Szwajcarii

A jakby tak zawitać do alpejskiego kraju na dłużej? Na przykład na 3 miesiące, bo tyle czasu w Szwajcarii można pozostać bez meldunku. Znaleźć tutaj pracę, a może odbyć staż czy przeżyć przygodę Workaway, a w wolnym czasie zwiedzać. Brzmi interesująco? Dlatego może warto spróbować, bo język nie jest tutaj żadną przeszkodą. Szwajcaria jest krajem wielu narodów, który zamieszkuje 9 milionów ludzi, a tylko 7 milionów szwajcarów.

Szwajcaria – co warto wiedzieć?

O czym warto pamiętać przed podróżą czy dłuższym pobytem? O to lista rzeczy, o których warto wiedzieć:

  • Szwajcaria nie należy do Unii Europejskiej, jednak nie potrzeba paszportu, aby ją odwiedzić. O czym jednak lepiej pamiętać jest fakt, że nie jest w strefie roamingowej 1A i za korzystanie z karty SIM innej niż szwajcarskiego operatora, można słono zapłacić;
  • mandaty są drogie, więc autobusami i pociągami lepiej podróżować z ważnym biletem;
  • nieprzestrzeganie ciszy nocnej jest bardzo niemile widziane, organizowanie głośnych spotkań po 22 nie jest raczej najlepszym pomysłem;
  • co prawda zarobki w Szwajcarii są wysokie, ale w pełni zasłużone. Bez gotowości do sumiennej pracy, o jej znalezienie na dłuższy czas, może być niełatwo;
  • językami urzędowymi Szwajcarii są niemiecki, francuski, włoski i retoromański, ale angielski zna niemal każdy.

Szwajcaria – co warto zobaczyć?

Piękne krajobrazy, alpejskie szczyty, niezliczone, narciarskie stoki i górskie koleje. Czego chcieć więcej? Gdziekolwiek ruszysz, odkryjesz coś wartego uwagi, a ja zaproponować mogę:

  • tajemniczą Lauterbrunnen, urokliwe Fallbodensee i ukrytą pośród gór Grindelwald, które odwiedzić można w trakcie jednej wyprawy;
  • utkwione pomiędzy jeziorami Interlaken;
  • odcięty od świata Stoos i wznoszący się ponad nim Fronalpstock;
  • magiczne Ingenbohl na brzegu jeziora Vierwaldstättersee;
  • Kandersteg i Oeschinensee, które zimą pozostaje skute lodem;
  • Zurych i górujący ponad nim, wspaniały o zachodzie słońca, Üetliberg;
  • Glarus i wsunięte pomiędzy alpejskie mutanty Klöntalersee;
  • nieznane Wald i droga niewielkich wodospadów, wiodąca na Höchhand;
  • Szafuza i potężny Rheinfall w sercu miasta;
  • Lucerna i górujący ponad nią Pilates;
  • ukryte wśród Alp Księstwo Liechtensteinu.


Jeśli chcesz, udostępnij, aby ten wpis mógł dotrzeć również do innych

2 Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *