Podróże

Podróże są moją pasją, sposobem na życie. Lubię odkrywać zapomniane miejsca z dala od zatłoczonych, miejskich ulic… Jednak więcej o mnie możecie przeczytać tu: https://wpogonizapieknem.com/o-mnie/, a teraz zajmijmy się tym, co możecie znaleźć tutaj. Przedstawię Wam miejsca znane i te mniej znane, poprowadzę przez górskie szlaki i piaszczyste plaże. Zaprowadzę Was w zakątki, o których nie słyszeliście może, lecz kiedy usłyszycie zapragniecie natychmiast je odwiedzić.

Co tu dużo pisać, jeśli cięgnie Cię na spotkanie przygody, zapraszam, czuj się jak u siebie w domu. Pokażę Ci pomysły na podróże solo i w towarzystwie, rowerem i w biegu… Nie szukaj wymówek, podróżuj. Brakuje Ci towarzysza? Jedź sam, nawet nie wiesz jaka to frajda. Nie masz samochodu? Ja też nie, ale mam rower, a w tym kraju kursują jeszcze pociągi. Pieniądze? Podróże wcale nie muszą być drogie. Jeśli ciągnie Cię w podróż, czujesz zew wolności, nie namyślaj się długo, spakuj plecak i… jedź! Nie wiesz gdzie i jak? Zainspiruj się moimi wyprawami i ściągaj śmiało, a w razie czego pisz, z chęcią doradzę.

Narwiański Park Narodowy – podróż od podszewki
Parki Narodowe i krajobrazowe

Narwiański Park Narodowy – podróż od podszewki

Narwiański Park Narodowy, długi i smukły jak rzeka Narew, wzdłuż której rozlewisk się ciągnie. Biegnie przez Podlasie z leżącej na północy wsi Rzędziany, aż po urokliwe miasteczko Suraż na południu. Nie ma tu wielkich aglomeracji, nie ma niezliczonych restauracji i sklepów. Są pola ciągnące się aż po horyzont i ona, Narew, błyskotliwie sunąca przez swoje dzikie rozlewiska. Ponad jej taflą wirują niezliczone tabuny ptaków, a jej brzegi skrywa wiotka trzcina. Narwiański Park Narodowy nie kryje może górskich widoków i nie spotkasz tu zbyt wielu ludzi. Ale odnajdziesz wolność, która zagra w Twojej duszy i pociągnie Cię na spotkanie przygodzie. Photo by: Łukasz Puchalski Jak zaplanować podróż? Jak dotrzeć? Dotrzeć do Narwiańskiego Parku Narodowego wbrew pozorom nie jest tak trudno,...
Gdzie warto pojechać nad polskie morze?
Morskie opowieści

Gdzie warto pojechać nad polskie morze?

Marzy Ci się skrawek plaży tylko dla Ciebie? Chcesz zabrać dzieci nad morze w miejsce, w którym nie będą wciąż krzyczały, że im się nudzi? A może pragniesz sesji zdjęciowej na rozświetlonej blaskiem słońca plaży, niezatłoczonej przez rzesze turystów? Brzmi nierealnie? A jednak, aż takie nierealne nie jest. Wąski pas plaży pomiędzy Puckiem, a Rzucewem Wąska plaża nad bałtyckim morzem, wyzbyta z tłumu turystów, niezastawiona niezliczoną liczbą parawanów... Skryta po części w cieniu pochylających się ponad nią drzew, po części skąpana w blasku słońca. Złoty piasek rzężący cicho pod stopami i fale obmywające leniwie brzeg. Spokój wypełniony tylko szumem morza i krzykiem szybujących ponad niebo morskich ptaków... Nie, nierealne, nie w Polsce, nie nad Bałtykiem, nie tuż obok trójmiejskich...